Dwa rekordy jednego dnia w polskiej energetyce

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dwa rekordy jednego dnia w polskiej energetyce fot. fernando butcher - cc - flickr

We wtorek rano, 3 stycznia, Polska pobiła godzinowy rekord eksportu energii netto, z kolei kilka godzin później padł rekord produkcji energii z wiatru. W nocy farmy wiatrowe w Polsce po raz pierwszy dostarczały odbiorcom ponad 5000 MW.

 

Silny układ niskiego ciśnienia nad Bałtykiem, nazwany przez synoptyków Alex, wywołał najsilniejszy sztorm na Bałtyku od 15-20 lat ─ szacowały niemieckie służby meteorologiczne. Alex przy okazji poprzestawiał też europejską układankę energetyczną.

 

rynek wiatr

 

Stosunkowo duża generacja energii z farm wiatrowych na północy Europy i jednocześnie niska temperatura na południu sprawiły, że we wtorek energia płynęła z Europy Północnej i Środkowej na południe. Eksporterami były państwa położone na trasie silnego wiatru wiejącego znad Morza Norweskiego ─ Dania, Holandia, Niemcy, Polska, Czechy i Austria. Energię importowały natomiast Francja, Hiszpania, Włochy, Szwajcaria, Słowacja, Węgry i większość krajów bałkańskich, gdzie temperatura w nocy spadła znacznie poniżej zera.

 

Polska, chociaż we wtorek rano generacja z farm wiatrowych nie przekraczała połowy ich zdolności produkcyjnych, dostarczała sąsiadom wyjątkowo dużo. Padł rekord eksportu mocy netto na poziomie 2700 MW ─ wynika ze wstępnych danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych, publikowanych na Giełdowej Platformie Informacyjnej TGE. Do tej pory eksport netto (o ile występował) nie przekraczał zwykle 2000 MW, a w ostatnich kilku tygodniach ok. 2500 MW.


Tak duża moc produkowana na potrzeby odbiorców w innych krajach nieznacznie podbiła cenę na polskim rynku ─ w nocnej dolinie zapotrzebowania we wtorek płacono za energię blisko 120 zł/MWh. Jednak za sprawą utrzymującej się niskiej wartości złotego względem euro, energia w Polsce i tak była nieznacznie tańsza, niż w Skandynawii, co pozwoliło nam eksportować energię zarówno do Szwecji, jak i na Litwę.

 

Cena na Towarowej Giełdzie energii znacznie spadła natomiast wieczorem, także za sprawą Alexa. Front atmosferyczny przeszedł nad Polską w nocy z 3 na 4 stycznia niosąc ze sobą wiatr wiejący w porywach nawet do 100 km/h. Jego efektem była produkcja z polskich farm wiatrowych przekraczająca 5100 MW, co pozwoliło na pokrycie jednej czwartej zapotrzebowania odbiorców w tym czasie.


A kiedy padł poprzedni rekord i na jakim poziomie? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

WysokieNapiecie.pl

Opiniotwórczy portal o energetyce prowadzony przez trójkę doświadczonych dziennikarzy – Rafała Zasunia, Bartłomieja Derskiego i Justynę Piszczatowską. Ich pogłębione analizy i komentarze cytowane są przez najważniejsze media w Polsce.

W zamkniętym systemie mailingowym WysokieNapiecie.pl wydaje ponadto Obserwator Legislacji Energetycznej monitorujący zarówno oficjalne, jak i zakulisowe prace nad przepisami regulującymi branżę paliwowo-energetyczną w Polsce i UE.

WysokieNapiecie.pl

Skomentuj

Ogłoszenia

Najpopularniejsze

Jak efekt Dopplera służy wiatrakom

W minionych miesiącach wyraźnie przyśpieszyły prace nad projektami morskich elektrowni wiatrowych  na polskich woda...

PSEW: prawda o raportach NIK ws. wiatraków

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej zweryfikowało raporty Najwyższej Izby Kontroli dotyczące energetyki wiatrowe...

Copyright © OdnawialneŹródłaEnergii.pl. All rights reserved.
stat4u

Zaloguj się lub Załóż konto

ZALOGUJ SIĘ